To ma być wisienka na torcie świetnego sezonu polskich kolarzy. Po genialnym Tour de France i kapitalnym Vuelta a España, nasi zawodnicy celują w medale na mistrzostwach świata! Ostatni wielki akcent kolarskiego sezonu zaczyna się w niedzielę w norweskim Bergen.
Cały rok to wielka uczta naszego kolarstwa. Na przystawkę było zwycięstwo Michała Kwiatkowskiego w klasyku Mediolan – San Reno, pyszne pierwsze danie zaserwował Maciej Bodnar (wygrany etap na Tour de France), a drugie Tomasz Marczyński i Rafał Majka, którzy zwyciężali na Vuelta a España. Szanowni Państwo, teraz pora na deser!
To nie będzie przejażdżka
A ten zapowiada się wybornie, bo Polacy na mistrzostwach świata jadą po medal. I nie mówią o tym po cichu, z rumieńcem zawstydzenia czy w obawie przed wyśmianiem. Nie, są na tyle mocni, że chcą stanąć na podium i mogą o tym trąbić nawet przez megafon. Wszyscy mają walczyć za swojego kapitana – Michała Kwiatkowskiego.
– Mam nadzieję, że przywiezie złoto. Do Norwegii nie wybiera się na przejażdżkę, ale ma ściśle określony cel – mistrzostwo świata – podkreśla w rozmowie z WeLoveCycling były znakomity kolarz Dariusz Baranowski, który będzie komentował mistrzostwa świata w Eurosporcie.
Kwiatkowski jest jednym z faworytów wyścigu ze startu wspólnego elity mężczyzn (kolejna niedziela, 24 września). Polski kolarz już raz zaszokował świat, gdy w 2014 r. został mistrzem świata w hiszpańskiej Ponferradzie.
Piękne okoliczności
Wówczas miał jednak zaledwie 24 lata, więc w stawce był młokosem. Dziś ma tysiące kilometrów więcej doświadczenia i w Bergen nie zawaha się ich użyć. Szczególnie, że może liczyć na pomoc drużyny, czyli Macieja Bodnara, Michała Gołasia, Łukasza Wiśniowskiego, Macieja Paterskiego i Pawła Poljańskiego, który zastąpił kontuzjowanego Rafała Majkę. Niestety, w tym roku Polacy mogą wystawić tylko sześcioosobową ekipę (walkę o możliwość wystawienia dziewięcioosobowej rzutem na taśmę przegrali z Norwegami).
– Za nami długi sezon, ale ciągle czuję się dobrze. Jestem zrelaksowany i w formie. Wiem, jak jechać, a to daje mi dużo pewności siebie. Zapowiada się jednak trudny wyścig, ciężko przewidzieć jego przebieg. Musimy mieć oczy szeroko otwarte i dostosować się taktycznie. Wiem, że drużyna da mi dobre wsparcie – mówi Kwiatkowski w rozmowie Cyclingnews.com.
Polak jako głównych rywali wymienia Belgów, Niemców i Norwegów, ale przede wszystkim Słowaka Petera Sagana.
Walkę o złoto stoczą w otoczeniu pięknych norweskich krajobrazów. Bergen nazywane jest bowiem bramą fiordów, okala je siedem wzgórz i morze. Wyścig rozegra się na 276-kilometrowej trasie, której główną przeszkodą będzie tzw. łososiowa góra (podjazd 1,6 km, nachylenie 6,4%). Piękne okoliczności na zakończenie sezonu i do pięknego zwycięstwa…
A może niespodzianka?
Polskie emocje związane z mistrzostwami świata to jednak nie tylko wyścig ze startu wspólnego, ale też jazda indywidualna na czas.
W środę będziemy trzymali kciuki za Macieja Bodnara, który pokazał moc podczas czasówki w Marsylii na Tour de France. Norweska trasa nie do końca polskiemu sprinterowi jednak pasuje, co oczywiście nie oznacza, że odpuści. Jazda indywidualna na czas mężczyzn zostanie rozegrana w środę.
Do Bergen jedzie też sześcioosobowa ekipa Polek z Katarzyną Niewiadomą na czele (jazda indywidualna na czas we wtorek, wyścig ze startu wspólnego w sobotę).
Polacy mają szanse też w jeździe drużynowej, bo Kwiatkowski znalazł się w silnym Team Sky, a Bodnar w Bora-Hansgrohe.
Fani kolarstwa! Rozsiadamy się wygodnie, trzymamy kciuki i liczymy, że Polacy pokażą moc!
Program mistrzostw świata w Bergen:
17 września (niedziela):
12:00 wyścig drużynowy kobiet
15:30 wyścig drużynowy mężczyzn
18 września (poniedziałek):
10.30 jazda indywidualna na czas juniorek
13:00 jazda indywidualna na czas orlików
19 września (wtorek):
11:30 jazda indywidualna na czas juniorek
15:30 jazda indywidualna na czas elity kobiet
20 września (środa):
13:00 jazda indywidualna na czas elity mężczyzn
22 września (piątek):
10:00 wyścig ze startu wspólnego juniorek
13:15 TVP Sport – wyścig ze startu wspólnego orlików
23 września (sobota):
9:30 wyścig ze startu wspólnego juniorów
13:30 wyścig ze startu wspólnego elity kobiet
24 września (niedziela):
10:00 wyścig ze startu wspólnego elity mężczyzn